#roadtripretro - Nashville, Tennessee


Nashville Tennessee most miasto Ameryka

Podczas naszej wyprawy przez USA dwukrotnie znaleźliśmy się w stanie Tennessee. W drodze na zachodnią stronę Stanów jednym z przystanków było Memphis, o którym pisaliśmy tutaj. Początkowo miała to być jedyna miejscowość w tym stanie, którą zobaczymy, jednak ze względu na zawód jaki przyniosło Memphis postanowiliśmy dać szansę "Music City", czyli wspomnianemu Nashville. Przy okazji odbiliśmy również do legendarnej destylarni whiskey w miejscowości Lynchburg.


Pandemia nie wpłynęła dobrze na amerykańskie metropolie. Miasta zwykle były opustoszałe, brakowało w nich ducha turystyki, ciekawskich ludzi na ulicy, tętniących życiem alejek. Ale nasi przyjaciele, którzy wcześniej podróżowali przez Nashville, powiedzieli nam że miasto żyje, że jest tam fajnie, że warto dać mu szansę. Tak też uczyniliśmy i ze stanu Kentucky ruszyliśmy na południe drogą nr 41.


Music City

Nashville Tennessee Ameryka USA ulica miasto

Zmęczeni długą podróżą zajechaliśmy do hotelu w Nashville jakoś pod wieczór. Jako, że nie planowaliśmy zostać długo postanowiliśmy ogarnąć się i wyskoczyć na miasto. Pozornie spokojna okolica zaczęła nabierać hałasu z każdym kolejnym krokiem w stronę centrum i głównej ulicy miasta - Broadway. Już pierwsze lokale mijane po drodze utwierdzały w przekonaniu, że miasto - mimo pandemii - żyje. Otwarte restauracje, ludzie przy stolikach, muzyka w tle, głośne rozmowy. Po raz drugi od Vegas (o którym pisaliśmy tutaj) poczuliśmy się nieco dziwnie, ale jakoś tak dobrze. Dotarliśmy w końcu na wspomniany Broadway...


neon banner Nashville Tennessee USA AMeryka

Music City nie jest przypadkowym pseudonimem miasta Nashville. Wielu artystów zaczynało tutaj swoje muzyczne kariery, wielu z nich nadal inwestuje w lokale i rozrywkę. Nashville jest jednym z obowiązkowych przystanków gwiazd muzyki country czy rock'n'rolla. Miasto żyje muzyką na żywo, występami mniejszych i większych kapel, muzyka country (i nie tylko) sączy się z otwartych szeroko lokali, na ulicy panuje gwar, a ludzie w knajpach spędzają dobrze czas. Chodnikami zasuwają kowboje i kowbojki - w skórzanych butach, kapeluszach, jeansowych dodatkach i koszulach flanelowych. Niemal w każdym barze leci muzyka na żywo. Na Broadwayu panuje bardzo przyjemny klimat, nie ma tzw. trzody i poczucia niepokoju (oprócz Covidowego oczywiście), ludzie są uśmiechnięci i przyszli tutaj dobrze się bawić.





Postanowiliśmy usiąść w jednym z mniej zapełnionych lokali gdzie akurat kapela grała covery znanych amerykańskich hitów. Była Nirvana, Lynyrd Skynyrd, The Cranberries, Johnny Cash i inne świetne utwory. Lekko wstawieni goście śpiewali kolejne refreny i bili gromkie brawa na zachętę po każdej piosence. Do tego non stop interakcja z publicznością, przesympatyczna obsługa, dobre lokalne piwo i klimat, który od razu powoduje uśmiech na twarzy. Można tylko pomyśleć co tu się dzieje kiedy miasto działa na pełnych obrotach...


Nashville Tennessee bar knajpa lokal USA

To było świetne doświadczenie i Nashville będzie teraz naszym "regularnym" targetem jeżeli chodzi o wyjazdy. Ogólnie stan Tennessee wywarł na nas dobre wrażenie - jest bardzo podobny do Północnej Karoliny, jest tu bardzo country, zielono, naturalnie. Ludzie wydają się być sympatyczni no i jest gdzie pójść "do miasta" :)


Następnego ranka czekała nas jeszcze wizyta w Jack Daniel's Distillery...



Good ol' Jack


Jack Daniels Lynchburg Tennessee

Miejscowość Lynchburg leży w stanie Tennessee na terenie hrabstwa Moore. Owe hrabstwo jest tak zwanym "Dry County" co oznacza mniej więcej tyle, że panują tutaj regulacje mniej lub bardziej zbliżone do tych z czasów prohibicji. Innymi słowy alkoholu się tam nie sprzedaje. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że tutaj produkuje się i rozlewa jedną z najbardziej legendarnych marek whiskey na świecie - Jack Daniels. Co lepsze, produkcja tego alkoholu w Lynchburgu idzie w miliony galonów, a w każdym magazynie dojrzewa 1,5mln galonów trunku. Magazynów - tak przy okazji - jest około 90. Tak wygląda piękna historia alkoholu w niealkoholowym hrabstwie. Ale nie ma się czemu dziwić, w destylarni pracuje w zasadzie cały Lynchburg i jego okolice, jest to wyjątkowy pracodawca i niezwykle ważne miejsce dla tego regionu.


Jack Daniels Lynchburg Tennessee

Destylarnia w Lynchburgu istnieje praktycznie od samego początku istnienia Jacka Danielsa. Na terenie tego przedsiębiorstwa znajdują się wszystkie historyczne budynki, świetnie zachowane, oddające klimat dawnych lat, ery przemysłowej, tego jak kiedyś było w Ameryce. Chociaż nie wszędzie można wejść i zajrzeć (rzecz jasna podczas wycieczki non stop trwa tam produkcja, więc nie byłoby to pewnie zbyt mądre...) to klimat miejsca jest naprawdę wyjątkowy. No i sam fakt, że kiedyś śmigał tymi alejkami młody Jack, postać bardzo kolorowa (o nim też pisaliśmy - click!), dodaje smaczku całemu kompleksowi.


Jack Daniels Lynchburg Tennessee

Na sam koniec tournee po destylarnii została nam jeszcze wizyta w legendarnym "Barrell House", pierwszemu historycznemu magazynowi gdzie dojrzewały pierwsze serie alkoholu rozlane w beczki. Mogliśmy tam spróbować kilku różnych edycji Jacka Danielsa. Co ciekawe, próbki zostały rozlane tak aby nie przekroczyć ustalonych przez hrabstwo limitów spożycia w miejscu publicznym. Ale jeden porządny łyczek z każdej małej kapsułki wystarczy, żeby zapoznać się z gammą smaków.


Jack Daniels Lynchburg Tennessee

Jack Daniels Lynchburg Tennessee


Bardzo fajne i bardzo ciekawe doświadczenie, trochę amerykańskiej historii, sporo ciekawostek i dobra atmosfera - Lynchburg opuszczaliśmy zadowoleni i bynajmniej nie było to spowodowane testowaną whiskey. Uwielbiamy takie chwile, takie przygody, to sprawia że chce się podróżować i zaglądać w różne miejsca. Poza tym wspominamy o tym zawsze - amerykańska historia jest dość młoda więc wiele tych rzeczy działo się nie tak dawno temu co dodaje wszystkim tym doświadczeniom dodatkowego smaczku.


Tennesse - polecamy, my na pewno tam wrócimy. Jeśli nie planowaliście przystanku w tym rejonie Stanów - zastanówcie się raz jeszcze, bo warto :)

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie