Przeżyć za oceanem - ile kosztuje życie w USA?

Aktualizacja: 18 lip 2018



Ile to wszystko kosztuje? Bez wątpienia jest to jedno z najważniejszych i podstawowych pytań jakie zadaje sobie każda osoba chcąca zacząć życie w nowym miejscu za granicą. W jednym z poprzednich wpisów (który znajdziecie TUTAJ) pisaliśmy o podstawowych wydatkach związanych z wynajmem mieszkania w USA. A Ile potrzebujemy miesięcznie na wydatki życia codziennego, żeby utrzymać się na powierzchni? Ile kosztują codzienne zakupy? Ile kosztuje jedzenie, ile środki czystości? Ile kosztuje wyjście do miasta, restauracji, do kina czy do knajpy? Czy sklepy z ciuchami są drogie? Możemy formułować kolejne pytania praktycznie bez końca, sami je dobrze pamiętamy, sami się z nimi zmagaliśmy, zanim znaleźliśmy się na miejscu. Ze względu na to, że USA to ogromny kraj, różnice pomiędzy poszczególnymi stanami mogą być dość wyraźne, ale my spróbujemy przedstawić Wam jak to wygląda po wschodniej stronie kontynentu, w Północnej Karolinie :) Tak się składa, że odkąd jesteśmy w USA skrupulatnie prowadzimy "domowy budżet", więc mamy nieco wglądu w to, gdzie uciekają nasze dolary :)


Północna Karolina plasuje się gdzieś pośrodku rankingów dotyczących kosztów życia w USA. Ten stan to trochę takie Północ-Południe - jak już wspominaliśmy, jest tutaj dość "naturalnie" i wiejsko, ale widać też zmiany i napływ "zachodniej" mentalności, co razem tworzy interesującą mieszankę. NC wciąż stoi rolnictwem, dookoła rozpościerają się ogromne pola uprawne, sporo tutaj farm i gospodarstw rolnych. Oprócz Charlotte nie ma tutaj wielkich metropolii znanych ze zdjęć i filmów, jest raczej swojsko i spokojnie, ale te piękne okoliczności przyrody oraz słoneczna pogoda sprawiają, że przybywa tutaj coraz więcej ludzi i w związku z tym powoli rosną również koszty życia.


Dziś skupimy się na "budżecie miesięcznym" mieszkańca Północnej Karoliny. Wydatki podzielimy na kilka grup i opiszemy je w możliwe najprostszy sposób, bez zbędnego kombinowania czy kolorowania faktów. Koszty życia opisujemy w przyjęciu dwuosobowego gospodarstwa domowego, takie jak nasze, czyli drobna kobieta i ponad stukilogramowy żarłok ;D



WYDATKI CODZIENNE - 800-900$ miesięcznie


Wydatki codzienne to nic innego jak podstawowe zakupy - jedzenie, papiery, chemia i inne pierdoły. Cóż, istnieją pewne faktory, z racji których ta kwota jest "dość wysoka" w naszym gospodarstwie:


a) dbamy o jakość swojego jedzenia i kupujemy raczej zdrowe i naturalne rzeczy, które są nieco droższe niż standardowe produkty, dodatkowo rzadko kupujemy je w sklepach typu Walmart, gdzie ceny czasami są - owszem - zachęcające, ale produkty jakościowo bywają "mocno średnie",

b) Ja, czyli mąż Zola, wciągam posiłki za dwoje : )))


Ciężko stwierdzić jak drogie jest jedzenie w porównaniu z polskimi cenami i raczej nie polecamy tego przeliczać, a jedynie skupić się na dolarach. Generalnie na zakupy jeździmy tak średnio raz w tygodniu. Każdy taki wypad to jakieś 150-200$ rachunku i jedzenia na około tydzień czasu, z wyjątkami. Przykładowe ceny poniektórych produktów wyglądają następująco:


* lb to skrót od funta, jednostki wagi używanej w USA


Powyższe zestawienie pokazuje w większości ceny produktów w "standardowej" jakości. Jeżeli chcielibyśmy kupować jedzenie z serii "organic" czyli takie nasze "bio", to trzeba dodać do ceny tak około 35-40%.


Myślę, że dwie osoby jedzące, powiedzmy, "standardowo", mogą się zmieścić gdzieś w przedziale 650-700$ miesięcznie. Znajomi żyjący samemu opowiadają, że ich miesięczne wydatki codzienne oscylują gdzieś w granicach 400$, z włączeniem jedzenia lunchu co jakiś czas na mieście.


Do powyższych cen należy również dodać podatek na artykuły spożywcze, który w Północnej Karolinie wynosi 2%. Sami możecie to sobie porównać z polskim dwucyfrowym narzutem.... ;)



PALIWO - 60-70$ miesięcznie


No cóż, Ameryka to raj dla fanów dwóch/czterech/x kółek ;) Benzyna jest tutaj super tania i tak naprawdę ledwo ją widać na comiesięcznym zestawieniu rachunków. Pełen bak w naszym aucie zalewamy za około 40$ i kiedy wyłączymy tryb "Sport" i nie piłujemy silnika za bardzo to przejedziemy nawet ponad 500mil. Jeżeli nie jesteśmy w trasie i używamy samochodu tylko do poruszania się pomiędzy pracą, sklepami i domem to na jednym tankowaniu przelecimy prawie cały miesiąc. Zwykle tankujemy do pełna dwa razy w miesiącu, no ale cóż, gdzie jeździć na "Sporcie" jak nie w "oktanowym raju" zwanym Ameryką ... :D


Tak na marginesie dodamy jeszcze, że nie dziwi nas powszechne w USA zjawisko "roadtripów", ponieważ przy takich cenach benzyny można naprawdę zjechać Amerykę za grosze, a korzystanie z publicznego transportu (może nie licząc długodystansowych tras kolejowych czy autokarowych przejazdów typu PolskiBus w promocji) nie ma tutaj żadnego sensu. Autko, benzynka i w drogę!



WYPAD NA MIASTO, RESTAURACJE, KNAJPY itd. - 150-200$ miesięcznie


Nie jesteśmy królami nocnego życia ani fanami gastronomii w naszej okolicy, ale regularnie gdzieś tam wyskoczymy na obiadek i kawkę w weekendy. Zdarza nam się też znaleźć się gdzieś w knajpie na piwku i udkach ;) Wszystko generalnie zależy tutaj od tego co lubimy i jak często to robimy : ) Przykładowe ceny na mieście to:


- piwko 4-8$

- drink 6-12$

- pizza 8-17$

- burger 7-15$

- kuchnia azjatycka 10-16$ za posiłek

- rolka sushi 4-8$


Większość tutejszych obiadowych propozycji kręci się w okolicach 10-15$ za posiłek - powiedzmy, że to standardowe regionalne menu, czyli buła z mięchem, micha ryżu z mięsem i warzywami, frytki ze skrzydełkami czy udkami itd. W "lepszych" restauracjach ceny za posiłki podchodzą pod 25-35$, a nawet więcej. Tak jak wspominałem, zależy co kto lubi i jak często lubi :)


Wypada jeszcze wspomnieć o fakcie, że w USA bardzo prężnie działa idea napiwków, jest to dość mocno wpisane w kulturę tego kraju. Oczywiście nikt nie zmusza do zostawiania tipów, ale różni ludzie różnie reagują na tego typu presję, więc warto mieć ten fakt na uwadze ;)



CIUCHY, BUTY itd. - około 300$ miesięcznie


Kolejna kwestia indywidualna, czyli kto ile potrzebuje czy lubi. My nie jesteśmy zakupoholikami, ale czasami nie da się przejść obojętnie obok jakichś ciuchów czy butów, wiadomo ;) Wydajemy raczej rozsądnie i głównie jeżeli jest taka potrzeba, ale też pozwalamy sobie czasem zaszaleć albo ponieść chwili i kupić coś nieplanowanego :) Ciuchy i buty w USA są dość tanie, wszędzie, w każdym sklepie, leżą markowe produkty w kuszących cenach, często podobne do tych, za które w Polsce płacimy niekiedy chore pieniądze. Najlepszym porównaniem są oryginalne Nike Air Max, które tutaj można kupić za 80-90$, a w Polsce "oficjalnie" za ... 549zł (na dzień dzisiejszy jakieś 140$)? Wydać osiem dych a pięć stów to zupełnie inny poziom odczuć na wypłacie, prawda? Siła nabywcza waluty niestety robi sporą różnicę. Fajne t-shirty można dostać za 15-20$, bluzy i lekkie kurtki za 40-50$ itd. Prawda jest taka, że przez lwią część roku w Północnej Karolinie potrzebujemy tylko spodenki, koszulkę, czapkę i buty z lekkiego materiału, bo temperatury nie zachęcają do innych stylizacji, także to taki mały plus tego miejsca i jakaś oszczędność w portfelu :)



ARTYKUŁY KOSMETYCZNE/HIGIENICZNE - około 50-100$ miesięcznie


Można powiedzieć, że w dolarach amerykańskich kosmetyki są relatywnie tanie i z tego co zdążyliśmy się zorientować to niektóre marki dostępne też w Polsce są tutaj, niestety, tańsze... Zresztą jak wiele innych rzeczy ;) Zwykle za jakieś produkty płaci się "parę dyszek" i nie jest to raczej szczególnie obciążające. A wybór, według Pam, jest całkiem zadowalający :) Wiadomo, kosmetyki kupuje się zgodnie z potrzebą, niektóre wystarczają na dłużej, inne na krócej, więc kwoty miesięczne raczej się wahają, ale średnio gdzieś tam wyjdzie koło stówki ;)



Tak mniej więcej rozkładają się miesięczne koszty życia w Północnej Karolinie. Jak wspominaliśmy kilkakrotnie, są to kwoty orientacyjne dla dwóch osób. Każdy według własnych potrzeb i upodobań może sobie manipulować powyższymi wartościami, żeby uzyskać w miarę realny obraz tego, ile kosztowałoby jego życie w USA.


Jeżeli jest coś o co pragniecie zapytać - śmiało ! Pomożemy na ile tylko się da :)


Adieu!

3,709 wyświetlenia2 komentarz
  • Czarny YouTube Ikona

AMERICAN STORIES @ 2018