Jak zacząć pracę w USA? Nasza droga.



Ten wpis dedykujemy wszystkim, którzy marzą o tym, żeby znaleźć się w USA i rozpocząć tutaj pracę. W XXI wieku nie ma rzeczy niemożliwych, musimy tylko uwierzyć, że się da i konkretnie zaplanować swoje kroki. My przedstawimy Wam nasz sposób, a raczej co my odkryliśmy kiedy zupełnie nieoczekiwanie pojawiła się opcja wylotu do USA.



POTENCJALNA DROGA


Żyjemy w czasach, gdzie korporacje dominują jeżeli chodzi o możliwości pracy w różnych miejscach na świecie. Nie dotyczy to tylko USA. Międzynarodowe firmy mają swoje oddziały na każdym kontynencie i jeśli tylko oferują "internal mobility", czyli wewnętrzny transfer, to istnieje teoretyczna możliwość przenosin. W Polsce korporacje są zasadniczo świeżym tematem (w porównaniu chociażby ze Stanami), ale zapewne widzicie ich dynamiczny rozkwit na naszym rodzimym rynku. Jesteśmy dobrą lokalizacją, w Centrum Europy, a przede wszystkim zaczynamy tą Europę doganiać pod wieloma względami. Dodatkowo z racji dość niskich kosztów otworzenia biznesu stanowimy interesującą lokalizację na otwarcie swoich centrów/biur/fabryk itd.


Na ten moment istnieje mnóstwo firm na polskim rynku, w których można by szukać możliwości przenosin do Stanów. W samej Północnej Karolinie, w naszym okręgu konkretnie, znajdziecie sporo takich instytucji, dla przykładu:


AXA

Cisco

Ciena

Dell

Freudenberg

Deutsche Bank

Credit suisse

Gilbarco Veeder-Root

Lenovo

IBM

NetApp

Danfoss

Medtronic

Axiom


W każdym segmencie gospodarczym można wyhaczyć firmę, która będzie miała swoje oddziały w USA. Wystarczy podczas rozmowy kwalifikacyjnej zapytać o możliwości transferu międzynarodowego. Oto lista przykładowych nazw firm gdzie można śmiało zapytać o internal mobility do Stanów:


BANKOWOŚĆ: UBS, HSBC Bank, Citi Bank, JP Morgan, BNY Mellon, Deutsche Bank


IT: Google, Microsoft, IBM, NetApp, Cisco, Atos


PRAWO/AUDYTY: HAYS, Ernst & Young, Axiom, Capgemini


HOTELARSTWO: Marriott, Hilton, Hampton Inn, Novotel, Westin


I tak dalej. Naprawdę, takich firm są setki.


Naszym zdaniem jest to obecnie najbardziej realna opcja przeprowadzki do USA, nie licząc oczywiście wszelkich programów studenckich typu "Work and Travel". Dodatkowo przylatujemy na miejsce z zaklepaną pracą, nierzadko będziemy robić to samo co wykonywaliśmy w Polsce, więc znamy środowisko i biznes. Jedynym minusem może być fakt, że korporacje czasami ustalają czas jaki musisz przepracować na miejscu, żeby móc starać się o "internal mobility". Czasem jest to rok, bywa że dwa czy trzy lata. Warto mieć to na uwadze i zapytać podczas rekrutacji.


Plusem szukania transferu przez korporacje jest fakt, że mają one doświadczenie i wsparcie zewnętrzne w takich sprawach. Istnieją też fundusze przewidziane na takie transfery. Niektóre korporacje mają wewnętrzne programy, które promują taką formę budowania doświadczenia. To jest jedna z rzeczy, które nas mocno zaskoczyły w USA. Tutaj nikt nie patrzy na Ciebie krzywo, kiedy szukasz innych opcji rozwoju, innych stanowisk itd. Ludzie wręcz chcą Ci w tym pomóc, bo liczy się Twój osobisty rozwój, a nie popularna w Polsce mentalność oparta na "lojalności". I nawet jeśli zdecydujesz się wrócić z powrotem do działu, w którym pracowałeś w przeszłości - no hard feelings, nikt nie spojrzy na Ciebie negatywnie. Warto w tym momencie wspomnieć, że mimo iż praca z szefem, który jest obcokrajowcem, może wydawać się nieco stresujaca, tak w kwestiach transferów mogą być oni dużo bardziej otwarci i chętni pomóc. Miejcie to na uwadze. Inna mentalność moi drodzy.


JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ?


Zanim złożyłbym swoje CV w jednej z takich firm, zrobiłbym research żeby upewnić się, że istnieje realna możliwość transferu. Co takiego bym sprawdził?


- informacje w sieci na temat tego, czy ktoś został już w ten sposób transferowany w danej firmie - fora dyskusyjne, artykuły itd.

- informacje prasowe na temat firmy, wszelkiego rodzaju kryzysy, problemy prawne itd.

- informacje prasowe na temat inwestycji, rozwoju, raportów publicznych itd.

- jeżeli spółka jest notowana na giełdzie to sprawdziłbym też historię cen akcji - to de facto wiele mówi o kondycji firmy

- informacje lokalne o firmie na portalach pracy (np. Glassdoor)


Dlaczego? Jest jeden trudny do przeskoczenia aspekt przenosin z Polski do USA, mianowicie transfer z lokalizacji o niskich kosztach do lokalizacji o wysokich kosztach - czyli krótko mówiąc z Polski do USA. Firma przenosząc Cię do Stanów musi Ci zapewnić co najmniej minimalne wynagrodzenie, które w dolarach prawdopodobnie przekroczy Twoje obecne zarobki w złotówkach. Do tego koszty przenosin - samolot, zakwaterowanie na początek, dieta itd. Korporacje obracają ogromnymi pieniędzmi, ale zwykle oszczędności szuka się właśnie na podstawowym szczeblu i takie kwestie mogą budować bariery nie do przejścia. Dlatego, dla własnego spokoju, lepiej wiedzieć jak się wiedzie takiej firmie :)



ODWIECZNE PYTANIE - WYJECHAĆ NA WAKACJE, ZOSTAĆ W PRACY


Zaskakująco często pytacie o tą "metodę" pozostania w Stanach. Niestety nie mamy dobrych wieści. Drodzy czytelnicy, Stany Zjednoczone nie są już tym krajem z lat 90tych, o którym opowiadało się cudowne bajki. Wiele czynników złożyło się na to, że kontrole na granicach i przepisy prawne mocno regulują nasze możliwości pobytu. Jeżeli planujecie wyjechać jako turyści i szukać roboty na czarno to my nie polecamy. Nawet jeśli macie swój biznes i uważacie, że możecie zaszyć się gdzieś w Stanach i stamtąd robić swoje to nie jest to takie proste. Posiadanie SSN czyli takiego peselu amerykańskiego jest dzisiaj niezbędne do najprostszych rzeczy jak założenie numeru telefonu, wynajęcie mieszkania, kupno auta, założenie konta bankowego itd. Z opowiadań starszych znajomych kiedyś takie dokumenty można było kupić na ulicy, dzisiaj jest już nad nimi ścisła kontrola. Oczywiście, sprytny osobnik poradzi sobie ze wszystkim, ale trzeba pamiętać, że jest to wkraczanie na ścieżkę konfliktu z prawem i trzeba brać pod uwagę ewentualne konsekwencje. Z drugiej strony dzisiejsze możliwości śledzenia i namierzania ludzi sprawiają, że dużo trudniej się ukryć. Tak czy siak, my Wam nie powiemy "pewka, jedź stary, dasz radę!".


FINITO


Nie roztrząsając tematu - istnieją legalne formy, które mogą Wam pozwolić przenieść się do USA na dobrych warunkach. Zróbcie research, zajrzyjcie na oferty pracy, wypytajcie rekruterów o szczegóły transferów międzynarodowych i znajdźcie dla siebie miejsce, skąd moglibyście się przenieść. Jeżeli bardzo tego chcecie, zainwestowanie roku czy dwóch lat w Polsce na rzecz wylotu do Stanów nie brzmi wcale tak źle w kontekście możliwości spędzenia reszty życia po tej stronie świata ;)


Jeżeli macie pytania, zostawcie komentarz. Dobrego dnia!



0 wyświetlenia
  • Czarny YouTube Ikona

AMERICAN STORIES @ 2018